Facebook łączy nas i naszą wspólną niepohamowaną miłość do butów

Facebook umożliwia wypełnianie całego tzw: marketing-mix. Pozwala nie tylko na dokładną prezentacje produktu wraz z jego ceną i kanałem dystrybucji, ale także na uzyskanie rzetelnych opinii na jego temat – wyjaśnia w rozmowie z nami Iga Skrobacz, social media manager Deezee.pl. Co powinien brać pod uwagę każdy marketer i administrator zarządzający fan pagem sklepu? Jak skutecznie angażować klienta do dyskusji, by kupił nasz produkt? Odpowiedzi na te pytania można szukać w poniższej rozmowie. Warto przeczytać jak DeeZee pokonał gigantów na polskim Facebooku: Reserved, House’a, Croppa. Choć strony te mają więcej fanów, to nie angażują ich tak bardzo. Jak widać nic tak nie rozpala serc kobiet jak buty!

 

CatNapoleon.com: DeeZee jest jedną z największych polskich stron sklepów na Facebooku. Czy ma to wpływ na sprzedaż online?

Iga Skrobacz: Firma DeeZee dba o swoich klientów. Dla nas najważniejsza jest troska o każdy szczegół. Klient musi być dobrze zorientowany i pewny swojej decyzji. Dlatego właśnie działamy na Facebooku. Poza tym niewątpliwą zaletą tego medium społecznościowego jest możliwość dotarcia w stosunkowo prosty sposób do wybranej grupy docelowej. Nie ma co ukrywać, że naszym targetem są właśnie nasze fanki na Facebooku.

Oczywistym jest również fakt, iż wszystko to ma wprost proporcjonalne przełożenie na sprzedaż. Klientki naszego sklepu dzięki możliwości stałego kontaktu, mogą uzyskać odpowiedź na każde nurtujące je pytanie odnośnie konkretnego modelu butów, dostępności rozmiarów. Staramy się także pomóc naszym fankom w doborze butów do sukienki, tworzeniu stylizacji itp. Facebook łączy nas i naszą wspólną niepohamowaną miłość do butów, co sprawia, ze jako firma nie możemy już bez niego żyć.

CatNapoleon.com: Jakie akcje promocyjne DeeZee prowadzi poprzez Facebooka?

Iga Skrobacz: Akcji promocyjnych na FB jest cała masa. Od konkursów organizowanych wspólnie z portalami modowymi czy blogerkami, po własne tworzone na potrzeby firmy. Facebook pozwala nam w bardzo krótkim czasie dotrzeć do szerokiego spektrum odbiorców, a co najważniejsze, choć mierzalność efektywności tych działań jest dość trudna, to dla nas najważniejszy jest uśmiech i zadowolenie klienta, a właśnie dzięki FB osiąganie naszych strategii stało się prostsze.

 

24882 – liczba komentarzy fanów na FP DeeZee w tym roku
113165 – liczba wszystkich „lajków” na FP DeeZee w tym roku

 

CatNapoleon.com: Jaki jest według Państwa marketingowy potencjał Facebooka?

Iga Skrobacz: Myślę, że nikogo nie zaskoczę stwierdzeniem, iż potencjał FB jest ogromny i ciągle  jeszcze niedoceniony. Facebook stale się rozwija, a co najważniejsze jest po prostu trendy! Nie ukrywam, że jest to bardzo ważna zaleta tego typu działalności marketingowej. Facebook umożliwia wypełnianie całego tzw: marketing-mix. Pozwala nie tylko na dokładną prezentacje produktu wraz z jego ceną i kanałem dystrybucji, ale także na uzyskanie rzetelnych opinii na jego temat. W przypadku sklepu obuwniczego, jakim jest DeeZee jest to bardzo istotne, poznajemy konkretne gusta Pań, często zanim jeszcze wyprodukujemy określony model. Komentarze fanek są zazwyczaj miarodajne i przekładają się na świetne wyniki sprzedaży! I to wszystko dzięki możliwościom jakie daje tenże portal.

CatNapoleon.com: Badania pokazują, że większość użytkowników Facebooka lubi strony, licząc na specjalne oferty. Jak DeeZee traktuje swoich fanów?

Iga Skrobacz: To jest oczywiste. Nigdy nie można stwierdzić, że całkowita liczba fanów, śledzi działania na Facebooku każdego dnia. Jest to zwyczajnie niewykonalne. Fanów można podzielić na kilka grup. Istnieje tzw grupa przodująca – czyli Ci, którzy bacznie obserwują nowe wpisy, notki, zdjęcia, ponadto je komentują, są bardzo aktywni i zainteresowani tematem. Grupa kolejna to osoby mniej aktywne, niemniej jednak dla nich najważniejsze są produkty DeeZee. W momencie przedstawiania nowych modeli, aktywność tych osób wzrasta, stają się widoczne. I trzecia grupa to właśnie osoby szukające promocji i konkursów. Dla DeeZee liczą się jednak wszystkie grupy równocześnie. Doceniamy swoich fanów, a mamy wśród nich nawet mężczyzn. Warto również zwrócić uwagę na tzw, „czarny PR”. Stosują go osoby negatywnie komentujące wszystko, co się dookoła dzieje. Przypuszczalnie jest to ktoś z naszej konkurencji lub po prostu tzw. hejterzy. DeeZee to firma stawiająca na jakość usług i nie stosuje tego typu technik. Nie mamy bowiem zamiaru promować się na nieszczęściu innych.

CatNapoleon.com: Wasza komunikacja na Facebooku skupia się głównie na publikacjach na blogu. Czym podyktowana jest taka strategia?

Iga Skrobacz: Nie powiedziałabym, że taką mamy strategię. Blog jest po prostu nieodłącznym elementem naszego wizerunku. Jak powszechnie wiadomo moda na blogi trwa. DeeZee jako firma, która stara się podążać za trendami, chce również każdego dnia komunikować swoim fankom/klientkom o wszystkim tym co dzieje się w świecie mody i obuwia. Piszemy również o tym co, interesuje nasze fanki w danej chwili. Blog jest takim miejscem, gdzie można dodać coś od siebie, z innej perspektywy. Blog „żyje” zdecydowanie spokojniej niż Facebook. Często trafia do nieco innych osób, a wszystko to tworzy doskonały wizerunek firmy DeeZee otwartej na nowości, ciekawej świata.

CatNapoleon.com: Czym kierowaliście się wybierając właśnie Facebooka jako kanał komunikacji z klientami?

Iga Skrobacz: Tak jak już wspomniałam wcześniej czynników było wiele. Jesteśmy firmą sprzedającą buty, a więc nieodłącznym elementem naszego image jest moda.  Moda podąża za trendami i robi to też Facebook. Nasze działania muszą być spójne. Wszystko, co robimy w zakresie szeroko pojmowanego PR łączą się w jedną całość. Gościmy na pokazach mody, wypożyczamy buty, sponsorujemy tego typu imprezy. Spójność i efektywność działań jest dla nas najważniejsza, a to m.in. umożliwia nam FB.

CatNapoleon.com: Jakie działania promocyjne wiązały się z budowaniem społeczności na Facebooku?

Iga Skrobacz: O działaniach promocyjnych już powiedziałam wiele. Musimy pamiętać, że społeczność facebookowa buduje się również „sama przez się”. Widzę ,że ktoś to lubi, klikam patrzę, myślę sobie fajna sprawa – „ja też to lubię”. I tak staje się kolejnym fanem. Działania marketingowe są tylko dodatkiem, tzw. wisienką na torcie. Zwieńczają ciężką pracę całej załogi firmy w stworzeniu jej wizerunku. Pomagają go kształtować, krystalizować. Nie można jednak powiedzieć, że w pełni je formują. Społeczność bowiem została stworzona przez firmę, reszta to tylko proces powiększania i budowania.

dane ilustujące aktywność godzinową i dniową oraz zestawienie FP DeeZee, Cropp, House i Reserved dotyczą okresu 21.06-21.07. 2011.

SII – Social Interaction Index, to wskaźnik opracowany przez firmę CheeseCat, autora platformy Napoleon, który wskazuje poziom zaangażowania sympatyków danego fanpage’a. Odzwierciedla liczbę postów i komentarzy publikowanych przez fanów oraz ich like’ów (biorąc pod uwagę różną wagę każdej z tych czynności) w stosunku do liczby fanów. Im wyższy, tym wyższe zaangażowanie sympatyków danej marki w dyskusję na jej stronie.

Zapraszamy do wypróbowania Napoleona za darmo. Zarejestruj się i sprawdź jak zdobyć nowych i skuteczniej angażować obecnych fanów oraz co na Facebooku robi Twoja konkurencja.

 

×

Korzystamy z plików cookie aby lepiej zrozumieć, w jaki sposób wykorzystywana jest nasza strona internetowa i aplikacja oraz zapewnić bardziej dopasowaną komunikację marketingową. Zapoznaj się z polityką prywatności aby dowiedzieć się więcej. Kontynuując korzystanie ze strony, wyrażasz zgodę na zapisy zawarte w polityce prywatności.