Social Brand Footprint (styczeń 2014). Eksperci mówią jak komunikować się w B2B

RAPORT_styczen_pdf__strona_1_z_52_NapoleonCat.com i Wirtualnemedia.pl zapraszają do lektury najnowszego raportu Social Brand Footprint. Tym razem najlepsi polscy eksperci mówią jak prowadzić komunikację B2B za pośrednictwem mediów społecznościowych. Komentują to Krzysztof Małecki z FFW Communication i Miłosz Belter z Catvertiser.com (w kontekście Facebooka), Mateusz Zyguła z Tube.Ad i Kamil Ściana z Hill+Knowlton Strategies (o YouTube) oraz Paweł Tkaczyk z Midei (o Twitterze). Ponadto najnowsze dane analityczne do tyczące Facebooka. Najpopularniejsze profile na YouTube, Zmiany aktywności na największych profilach na Twitterze.


[slideshare id=30939483&doc=socialbrandfootprint-styczen2014-140207050248-phpapp02]

Już trzy polskie profile na YouTubie mają ponad milion subskrybentów. Po grudniowym sukcesie Wardęgi, do grona milionerów dołączyli AbstrachujeTV i Niekryty Krytyk. Dla porównania na Facebooku jest już 17 stron, kótre mają ponad milion fanów.

Pogłoski o tym, że młodzi ludzie znikają z Facebooka na rzecz innych serwisów są na razie nieco przesadzone. – Młodzi to ciągle najliczniejsza grupa polskich użytkowników tego serwisu. Co więcej, użytkownicy którzy są szczególnie pożądani przez reklamodawców to nie te najmłodsze osoby, ale te które są w wieku ponad 24 lat, czyli takie, które już zaczęły zarabiać. To pod ich kątem są przygotowywane największe kampanie sprzedażowe w mediach społecznościowych. W chwili obecnej grupa wiekowa 25-34, czyli ludzie młodzi ale już zarabiający, to najliczniejsza grupa wiekowa na Facebooku, nie tylko w Polsce ale również w krajach Europy Zachodniej i w Stanach Zjednoczonych – pisze Miłosz Belter z Catvertiser.com.

Porównanie największych profili na Facebooku i YouTube pokazuje, że nie tylko forma przekazu, ale i jego autorzy różnią się od siebie. O ile na Facebooku największe profile należą do marek, to na YouTube ton nadaje pokolenie wychowane na tym serwisie, które samo tworzy ciekawe treści. Marki wciąż szukają swojej drogi w zbudowaniu zasięgu dla swoich materiałów. Robi to poprzez współpracę z vlogerami i youtuberami.

Ale społeczności to także ciekawe miejsce gdzie rozmawiać ze sobą mogą biznesy. W tym wydaniu Social Brand Footprint postanowiliśmy sprawdzić jak marki wykorzystują social media do komunikacji B2B. I nie zawsze są to te najpopularniejsze platformy.

– Doskonałym przykładem społeczności, gdzie można znaleźć specjalistów skupionych wokół konkretnego tematu są serwisy wertykalne zgromadzone wokół StackExchange Network, czyli grupy darmowych stron internetowych, na których można zadawać pytania i odpowiadać z wielu różnych dziedzin. To na nich geeki toczą zażarte dyskusje i zamieszczają unikalne informacje, tworząc coś na kształt mini-wikipedii. Nie robią tego dla nagród. Wirtualne wspólnoty powstają i rozwijają się samoistnie, a użytkownicy walczą jedynie o uzyskanie odpowiedniego statusu w grupie – pisze Krzysztof Małecki z FFW Communication.

Ciekawe spostrzeżenia ma także Kamil Ściana Hill+Knowlton Strategies. – Czy treści kierowane głównie do partnerów biznesowych różnią się tak znacznie od contentu generowanego do użytkowników? Moim zdaniem nie. Oczywiście trzeba mieć na uwadze większą swobodę w produkcji materiałów, które tworzone są przez tak dużych graczy na rynku jak np. Oracle, Accenture czy Intel, gdzie poziomu realizacji nie powstydziłby się zapewne David Fincher. Podobnie jednak, jak w przypadku relacji B2C, treści mają ten sam cel – wpływać na emocje.

I deser na koniec: Paweł Tkaczyk snuje opowieść o sile Twittera w komunikacji B2B. To historia o Marii Antoninie, kalifie i szejku. Naprawdę warto!

Brand management in social media.

wypróbuj za darmo

×

Korzystamy z plików cookie aby lepiej zrozumieć, w jaki sposób wykorzystywana jest nasza strona internetowa i aplikacja oraz zapewnić bardziej dopasowaną komunikację marketingową. Zapoznaj się z polityką prywatności aby dowiedzieć się więcej. Kontynuując korzystanie ze strony, wyrażasz zgodę na zapisy zawarte w polityce prywatności.