Jak Wirtualna Polska Facebooka okiełznała

Wirtualna Polska swoją potęgę buduje także w oparciu o Facebooka. W rozmowie z CheeseCat.com Anna Pogorzelska (z-ca Dyr. Pionu ds. Marketingu, Wirtualna Polska) i Filip Cieślak (Specjalista ds. Marketingu Społecznościowego, Wirtualna Polska) odsłaniają kulisy funkcjonowania portalu na Facebooku. – Serwisy społecznościowe, w szczególności Facebook, zmieniły na stałe krajobraz internetu i sposób konsumpcji mediów, podobnie jak kiedyś zrobił to Google. Dziś nikt nie kwestionuje jego przewagi i nie walczy z nim. Wręcz przeciwnie, maksymalnie wykorzystuje się jego potencjał – tłumaczy Pogorzelska. 

www.CheeseCat.com: Od kiedy WP  funkcjonuje w serwisie Facebook?

Filip Cieślak: Rozmowy z naszymi użytkownikami prowadzimy na Facebooku od przeszło 2 lat. Jednym  z pierwszy naszych fan page’y był profil Wirtualnej Polski, który powstał w sierpniu 2009 roku. Od tamtej pory urośliśmy do ponad 30 stron, na których prowadzona jest stała komunikacja  z użytkownikami WP.

 

www.CheeseCat.com: Czy media społecznościowe, takie jak Facebook, są konkurencją czy wsparciem dla Wirtualnej Polski?

Anna Pogorzelska: Na serwisy społecznościowe można patrzeć jak na konkurentów – walczymy przecież o uwagę tego samego użytkownika. Można traktować je również jako kooperantów, czy wręcz partnerów. Ten drugi sposób myślenia jest nam bliższy. Uznaliśmy fakt, że serwisy społecznościowe, w szczególności Facebook, zmieniły na stałe krajobraz internetu i sposób konsumpcji mediów, podobnie jak kiedyś zrobił to Google. Dziś nikt nie kwestionuje jego przewagi i nie walczy z nim. Wręcz przeciwnie, maksymalnie wykorzystuje się jego potencjał.

Podobnie rzecz ma się z mediami społecznościowymi. Staramy się w pełni wykorzystywać możliwości, jakie dają nam Facebook, Twitter, blogi, czy fora internetowe – zarówno do generowania trafficu, jak też do komunikacji z klientami B2C i B2B. Widzimy korzyści z pojawienia się tych platform. Umożliwiają one nie tylko budowanie wartościowych relacji z odbiorcą, ale również prowadzenie dwustronnej komunikacji oraz wzajemne zaangażowanie. Przykładem może być choćby nasz ostatni projekt crowdsourcingowy, w ramach którego użytkownicy dzielą się swoimi pomysłami na temat rozwoju Poczty WP – wszystkie są dla nas niezwykle cennym źródłem informacji.

Oczywiście przyglądamy się też uważnie Google+ i stale dopasowujemy naszą strategię w obszarze social mediów do tego, co dzieje się i będzie dziać na rynku.

www.CheeseCat.com:  Jak przekłada się obecność na Facebooku na odsłony serwisu. Badania mówią o tym, że fan z Facebooka pozostaje dłużej na stronie, na którą przyjdzie z linka od znajomego, jego obecność jest głębsza. Czy praktyka to potwierdza?

Anna Pogorzelska: Zauważamy ogólną tendencję wzrostową, zarówno w liczbie fanów poszczególnych fan page’y, jak i ich wzmożonej aktywności. Jest to równoznaczne ze zwiększeniem ilości przekierowań do naszego kontentu. Nie możemy jednak jeszcze mówić o trwałym trendzie, który określałby „jakość” tego ruchu. Być może jest tak, że użytkownik przebywa dłużej na stronie, którą zarekomendował mu znajomy. Zjawisko to należałoby jednak tłumaczyć poprzez adekwatność linka (wiemy, co interesuje naszych znajomych), a nie kanał jego dystrybucji. Bacznie przyglądamy się temu trendowi, starając się wyciągać odpowiednie wnioski.

www.CheeseCat.com: Czym kierujecie się Państwo wybierając medium do komunikacji z czytelnikami, których może jeszcze nie być na WP? Twitter, Facebook, Nasza Klasa, Google+, Ping.fm to tylko kilka z wielu różnych serwisów, które pozwalają docierać do potencjalnego czytelnika. Jak je wybierać?

Filip Cieślak: Pozyskiwanie nowych użytkowników to bardzo złożony proces. Jest kilka elementów, które decydują o tym, gdzie i jakie siły angażujemy. Jednym z nich, a zarazem najważniejszym, jest to, czy na danej platformie społecznościowej są użytkownicy, którzy mogą być potencjalnie zainteresowani naszą ofertą. Jeśli jest to oferta sprzedażowa B2B – wybieramy serwisy o bardziej profesjonalnym charakterze, jak Goldenline, Linkedin czy Twitter. Jeśli programowa B2C – stawiamy na portale mainstreamowe, np. na Facebooka. W fazie wyboru konkretnego serwisu społecznościowego sprawdzamy dodatkowo, jakie daje on możliwości w zakresie publikacji i dystrybucji materiałów.

Z tego właśnie powodu, jeśli chodzi o B2B, najintensywniej korzystamy z Twittera, gdzie nasz oficjalny profil śledzą m.in. dziennikarze i osoby związane z branżą interaktywną. Zaś w kontaktach z naszymi użytkownikami wykorzystujemy np. Facebooka. Oczywiście nie zamykamy się tylko w tych serwisach. Równolegle monitorujemy kolejne „społecznościówki” i sprawdzamy, jak mogłyby nam one pomóc w promocji Wirtualnej Polski.

www.CheeseCat.com: WP to ogromny serwis, który ma na Facebooku ponad 30 fan page’y tematycznych. Ile osób obsługuje media społecznościowe? 

 

Anna Pogorzelska: Do pracy przy FB dedykowanych jest wiele osób, od IT i obsługi prawnej, przez redaktorów poszczególnych fan page’y, po pracowników marketingu. Całość koordynuje Dział Marketingu – tak, by działania na FB były spójne pod względem komunikacji, wiedzy nt. community management, itd.

www.CheeseCat.com: Które kanały komunikacji (poza własnymi serwisami) są najskuteczniejsze, przekładają się na większą liczbę wizyt, zakup produktów/usług?

Anna Pogorzelska: W moim odczuciu nie możemy mówić o jednym, najskuteczniejszym kanale komunikacji. Siła  i sukces działań marketingowych polegają na synergii, na połączeniu i wykorzystaniu potencjału zarówno tradycyjnych kanałów, jak i tych opartych na bezpośrednim dialogu (media społecznościowe). Zapewnienie użytkownikom wartościowych treści – takich które edukują, informują, bawią, zachęcają do dzielenia się nimi – w miejscu ich aktualnego pobytu, przekłada się na konkretne wyniki. Zatem obok social mediów liczą się również SEO oraz dobry kontent.

www.CheeseCat.com: Co w WP uważacie za swój największy sukces na Facebooku?

Filip Cieślak: Przede wszystkim to, że udało się osiągnąć efekt synergii naszych aktywności. Użytkownik WP bez problemu może odkrywać na Facebooku różne nasze profile. Wystarczy, że skorzysta z aplikacji WPnaFB, która podpięta jest do każdy fan page Wirtualnej Polski. Dzięki temu stale rośniemy, mamy coraz więcej fanów i coraz częściej z nimi rozmawiamy. Warta uwagi jest również aplikacja crowdsourcingowa dedykowana Poczcie WP. W czerwcu i lipcu funkcjonowała ona na naszym profilu A-dresik na WP. Zebraliśmy wtedy blisko 250 cennych pomysłów na rozwój naszej usługi.

www.CheeseCat.com: Jaki powinien być kierunek rozwoju mediów społecznościowych? (usługi lokalizacyjne, prosprzedażowe, rozwój kanałów komunikacji)

Filip Cieślak: Udało się już osiągnąć pewne nasycenie serwisów społecznościowych. Teraz czas na udoskonalanie narzędzi. Szczególnie, że Facebook nie jest pewnym liderem. Prawdopodobnie, za chwilę, będzie go mocno ścigał Google+. Rywalizacja ta sprawi, że będziemy otrzymywać coraz ciekawsze i bardziej spektakularne funkcje. Z jednej strony będą one rewolucjonizować komunikację, z drugiej zaś dawać realne korzyści firmom (efekty prosprzedażowe, ruch na ich stronę, etc.). Nie od dzisiaj wiadomo, że to właśnie one napędzają życie w social mediach, poprzez akcje promocyjne, angażujące w sposób ciągły konsumentów. Warto zwrócić uwagę na funkcję geolokalizacji, która na zachodzie osiąga pierwsze sukcesy i coraz więcej osób jest zainteresowanych jej możliwościami, m.in. marketerzy. W Polsce, niestety, będziemy jeszcze chwilę musieli na to poczekać. Najpierw musi wzrosnąć liczba użytkowników smartfonów, które są niezbędne do jej obsługi.

www.CheeseCat.com: Jakie są plany WP związane z mediami społecznościowymi?

Anna Pogorzelska: Stale rozwijamy komunikację z naszymi użytkownikami poprzez media społecznościowe. Zależy nam na jeszcze bardziej świadomym ich wykorzystywaniu. Na pewno nadal będziemy rozwijać naszą ofertę na FB o kolejne fan page, a także aktywizować działania, np. na Twitterze. Chcemy również rozwijać nasze aplikacje oraz kontent, tak, by dostarczać użytkownikom wartościowe i unikalne treści, odpowiadające na ich potrzeby. Nie ukrywam, że w najbliższym czasie chcemy optymalizować ruch z mediów społecznościowych do portalu. Tak jak wspominałam wcześniej, bacznie przyglądamy się też Google+ i stale dopasowujemy naszą strategię w obszarze social mediów do tego, co dzieje się i będzie dziać na rynku.

 

Zapraszamy do wypróbowania Napoleona za darmo. Zarejestruj się i sprawdź jak zdobyć nowych i skuteczniej angażować obecnych fanów oraz co na Facebooku robi Twoja konkurencja.