Fenomen 4fun.tv. Dać się wykorzystać przez Dodę i zaangażować fana

Jak wyrobić 3200 procent normy? Czy do tego trzeba zatrudnić Dodę? Facebook pomaga telewizji czy jej szkodzi? Spytaliśmy o to Mateusza Góreckiego, 
dyrektora ds. projektów innowacyjnych 
4fun Media SA. – Bardzo ciężko jest zmierzyć efektywność działań na Facebooku, ale są małe promyczki pokazujące, że bycie tam ma sens. Takim przykładem może być na przykład prośba Dody o pomoc w wybraniu kolejnego utworu, do którego nakręci teledysk. Kilka tysięcy odpowiedzi w zaledwie 2 dni to jest powód do dumy – tłumaczy Górecki.

 

CheeseCat.com: Kiedy stacja postanowiła mocniej zaangażować się w interakcję z odbiorcami poprzez media społecznościowe?

Mateusz Górecki: Grupa 4fun Media S.A. właściciel m.in. stacji telewizyjnych 4fun.tv i rebel:tv od zawsze stawiał na innowacyjność i interakcję z użytkownikami.

Od początku działalności głównym polem interakcji był ekran telewizora choć spółka działała także w Internecie. W związku z dynamicznym rozwojem internetu oraz social mediów w Polsce, nasze produkty (4fun.tv, rebel:tv) również znacznie zwiększyły aktywność w mediach elektronicznych. Fan page 4fun.tv oraz rebel:tv powstały we wrześniu 2010 roku. Natomiast największa intensywność działań w mediach społecznościowych rozpoczęła się w lutym 2011 roku. Obserwując wzrost statystyk choćby liczby fanów na fanpage 4fun.tv, który wyniósł ponad 3200 procent w okresie styczeń-czerwiec 2011 roku można stwierdzić, iż nasza interakcja z widzami poprzez media społecznościowe jest bardzo mocna, a przyrost fanów, świadczy o tym, że robimy dla nich dobrą robotę 🙂

Jakie media społecznościowe wykorzystujecie i które są najskuteczniejsze?

Wykorzystujemy wiele kanałów społecznościowych. Fan page na Facebooku (łącznie ponad 115 000 fanów): 4fun.tv – prawie 86 000 fanów i stały stabilny wzrost, rebel:tv – 13 000 fanów i stały wzrost, Kapitan.Bomba.i.przyjaciele – 17 500 fanów i stały wzrost.

 

Posiadamy także drugi największy kanał partnerski na Youtube gdzie prezentujemy nasze kreskówki (45 000 subskrybentów, ponad 500 000 odtworzeń naszych filmów miesięcznie).

Jesteśmy obecni także na Twitterze – ale dopiero uczymy naszych użytkowników interakcji z nami przez ten kanał.

Oba nasze kanały mają również czat boty na Gadu-Gadu (ok. 8000 użytkowników), gdzie organizujemy konkursy, informujemy o nowościach na antenach 4fun.tv i rebel:tv.

Oczywiście, w chwili obecnej, największą skutecznością możemy pochwalić się na Facebooku – potrafimy bardzo szybko i precyzyjnie skierować naszych użytkowników w miejsca, którymi mogą być zainteresowani, namówić do udziału w konkursie czy zachęcić np. do udziału w ankiecie.

 

Jakie akcje reklamowe wiązały się z promocją fan page’a?

Do tej pory nie przeprowadzaliśmy dużej akcji promującej nasze fan page ale jak widać jesteśmy naprawdę dużym graczem na tym rynku. Na samym fan page nie prowadziliśmy również żadnych akcji w stylu „kubek za like” albo wygrywa ten kto ściągnie do nas najwięcej swoich znajomych. Promocja Facebooka odbywa się głównie na antenie 4fun.tv i rebel:tv gdzie emitowane są spoty promocyjne naszych stron. Od początku budowy społeczności wokół 4fun.tv czy rebel:tv skupiliśmy się na budowaniu realnej interakcji, zaczęliśmy słuchać czego od nas chcą fani, czego potrzebują, jak możemy im pomóc. Tak powstał pomysł na stworzenie w rebel:tv listy, która byłaby współtworzona przez fanów FB. Głosowanie na Nu Shout Chart odbywa się za pomocą specjalnie przygotowanej aplikacji i jest to zabawa, która cieszy się największym zainteresowaniem użytkowników fan page rebel:tv. Dzięki temu nasi widzowie mają wpływ na to, co oglądają w programie i czują się jego współautorami. To jest dla nas największa nagroda, bo bezpośredni kontakt z widzem zawsze był dla nas najważniejszy.

Zawsze staramy się też współpracować z widzami. Przy tworzeniu nowej strony www zrobiliśmy ankietę w której pytaliśmy czego potrzebują, jakie funkcjonalności na niej umieścić Spełniliśmy kilka próśb dodając np. opcję shoutbox, o której sami nie pomyśleliśmy. Uruchomiliśmy także stream live – który cieszy się bardzo dużą popularnością.

Czy jest bezpośredni związek między działaniami na Facebooku a relacjami z widzami (wzrost oglądalności, interakcji w programach na żywo)?

4fun.tv od kilku miesięcy notuje stałe wzrosty oglądalności, pokonując między innymi MTV (oglądalność telewizyjna). Na pewno część z tego sukcesu należy przypisać wzrostowi aktywności w mediach internetowych. Niestety ze względu na gigantyczne zróżnicowanie sposobów analizy oglądalności w telewizji i internecie odnalezienie konkretnych korelacji jest bardzo trudne o ile nie jest wręcz nie możliwe. Obserwujemy jednak bardzo silny wzrost liczby wypowiedzi na naszych fan page’ach dotyczący np. aktualnie nadawanych na antenie wideoklipów co pokazuje że mamy coraz więcej widzów, którzy są z nami także na Facebooku.

Jaki jest cel działań na Facebooku?

Facebook dzisiaj to jedno z największych skupisk użytkowników w Polsce. W tym serwisie jest także dużo naszych obecnych jak i potencjalnych widzów. Facebook umożliwia nam szybką interakcję w czasie rzeczywistym. Czy moglibyśmy przegapić możliwość takiej komunikacji z naszymi widzami, możliwości wysłuchania ich życzeń czy żali. Wystarczy szeroko otworzyć uszy i słuchać, słuchać, słuchać a potem wyciągać wnioski i reagować. Tak działamy i to jak widać przynosi konkretne wyniki z których jesteśmy dumni.

Większość marketerów chce zmierzyć wymierne korzyści z działań w mediach społecznościowych. Jak facebook.com/4fun.tv wpłynęło na wizerunek stacji?

Bardzo ciężko jest zmierzyć efektywność działań na Facebooku, ale są małe promyczki pokazujące, że bycie tam ma sens. Takim przykładem może być na przykład prośba Dody o pomoc w wybraniu kolejnego utworu, do którego nakręci teledysk. Kilka tysięcy odpowiedzi w zaledwie 2 dni to jest powód do dumy. Innym razem poprosiliśmy naszych fanów żeby pomogli nam wygrać jeden z konkursów na innym fan page’u. W ciągu 2 godzin wygraliśmy konkurs a nasi oponenci nie byli w stanie choć się do nas zbliżyć, a próbowali to zrobić jeszcze przez kolejny miesiąc. To pokazuje jak dużą siłę ma Facebook o ile wie się jak i do czego go wykorzystać.

Na stronie nie ma aplikacji konkursowych, to świadomy wybór (jeśli tak, to czym podyktowany)?

Przyjęliśmy strategię budowy silnej strony www.4fun.tv z wykorzystaniem autopromocji na Facebooku. Wszelkiej maści konkursy i quizy odbywają się zatem na naszej stronie a Facebook jest jedynie miejscem do wywieszenia informacji gdzie i kiedy można znaleźć nasze konkursy. Tworzenie aplikacji na naszej własnej www jest z resztą znacznie bardziej kosztowo efektywne niż pisanie appek na Facebooka. Na stronie www.4fun.tv można zalogować się w bardzo prosty sposób za pomocą Facebook connect i wyrażenie jednym kliknięciem zgody na wykorzystaniu kilku danych. To upraszcza proces rejestracji do minimum. W efekcie, bez zbędnego wysiłku, mamy na naszej nowej stronie już ponad 2 tysiące nowych zarejestrowanych użytkowników. A przecież nikomu nie trzeba tłumaczyć jaka jest przewaga użytkowników zarejestrowanych nad użytkownikami anonimowymi.

Ile osób moderuje stronę na FB?

Na chwilę obecną wszystkie nasze fan page i inne media społecznościowe obsługuje zespół 2 osób, które mają także inne obowiązki. To w zupełności wystarcza choć nie jest lekko J. W związku z planami rozwojowymi spółki 4fun Media S.A. i uruchomieniem jeszcze w tym roku kolejnego kanału TV.DISCO zespół zapewne powiększy się o kolejną osobę.

Ogłoszenia o pracę będą na pewno przez nas szeroko kolportowane także w internecie więc polecamy być czujnym i aplikować jak już będzie taka możliwość. Praca w telewizji i do tego jeszcze drugiej co do wielkości telewizji muzycznej w Polsce tak mocno stawiającej na social media to w końcu nie lada gratka i super doświadczenie.

Czy Facebook jest elastycznym narzędziem dla działań marketingowych i PR?

Tak, Facebook jest bardzo elastycznym narzędziem umożliwiającym z miesiąca na miesiąc coraz więcej. Jednak aby był skuteczny musimy na naszych fan page’ach wytworzyć odpowiednią masę krytyczną. Dopiero wtedy działa statystyka i na każdy post reaguje odpowiednio duża liczebnie grupa naszych fanów. Widzimy te różnice codziennie prowadząc trzy bardzo różne wielkością strony: 4fun.tv, Kapitana Bomby oraz rebel:tv.

W interakcję na stronie staracie się angażować znane nazwiska (Doda).

Tak naprawdę należy spojrzeć na tą sytuację w ten sposób, że nie tyle Doda się zgodziła, co myśmy się zgodzili jej pomóc korzystając ze wsparcia naszych użytkowników. Na szczęście coraz więcej znaczących osób w naszym show biznesie rozumie, że internet to równie ważne miejsce promocji co TV. Proces „ewangelizacji” postępuje z miesiąca na miesiąc i jest nam coraz łatwiej współpracować w takich sprawach z gwiazdami 🙂 Oczywiście dziękujemy Dodzie, że postanowiła nas „wykorzystać” 🙂

Skąd taki skok ilościowy fanów?

Skok wynikał z tego że udało nam się doprowadzić do połączenia dwóch elementów na Facebooku, naszego oficjalnego fan page’a 4fun.tv oraz tzw. zainteresowania jakie tworzą userzy wypełniając informacje o swoim profilu. W takich sytuacjach Facebook bez kłopotu zgadza się na połączenie – oczywiście pod warunkiem że nie ma jakichkolwiek przeciwskazań. Czyli np. nie ma teoretycznej możliwości połączenia fan page Kapitana Bomby z fanpage rebel:tv używając argumentacji że Kapitan Bomba jest kreskówką lecącą na rebel:tv.

Jak Pan ocenia kontakty z Facebookiem, który często jest krytykowany za ignorowanie pytań, próśb z Polski.

Z pomocy Facebooka korzystaliśmy wielokrotnie przy różnych prośbach. Za każdym razem nasze prośby były spełniane maksymalnie w ciągu 48 godzin. W tym miejscu pragnę bardzo podziękować zespołowi Facebook NOW (należącemu do Arbomedia) i reprezentującemu Facebook w Polsce za zawsze szybką i profesjonalną obsługę. Od razu muszę także dodać, że niestety na bezpośrednią obsługę przez Facebook NOW mogą liczyć jedynie większe podmioty a nie przysłowiowy Kowalski z problemem, że zapomniał hasła.

Wracając do pytania czy Facebook ignoruje pytania/prośby z Polski – myślę, że robi to na równi na całym świecie i Polacy nie są tu dyskryminowani. Facebook jest już tak duży że po prostu niektóre procesy go przerastają.

 

 

——–

Mateusz Górecki jest dyrektorem ds. projektów innowacyjnych w Grupie 4fun Media. Do jego zadań należy m.inn.: wdrażanie działań 4Fun Media oraz kanałów należących do grupy w obszarze internetu, w tym budowa własnych rozwiązań, pozyskiwanie istniejących projektów z rynku, oraz integracja TV i internetu.

 

 

Zapraszamy do wypróbowania Napoleona za darmo. Nie czekaj – zarejestruj się i sprawdź jak zdobyć nowych, skuteczniej angażować obecnych fanów oraz co na Facebooku robi Twoja konkurencja.

×

Korzystamy z plików cookie aby lepiej zrozumieć, w jaki sposób wykorzystywana jest nasza strona internetowa i aplikacja oraz zapewnić bardziej dopasowaną komunikację marketingową. Zapoznaj się z polityką prywatności aby dowiedzieć się więcej. Kontynuując korzystanie ze strony, wyrażasz zgodę na zapisy zawarte w polityce prywatności.